poniedziałek, 16 czerwca 2014

Trup z Nottingham - Sasza Hady




Autor: Sasza Hady
Tytuł: Trup z Nottingham
Wydawnictwo: Oficynka
ISBN: 9788362465767
liczba stron: 416


Brwi, które nie wiedzą, co myśleć i farba która z nudów się łuszczy.
Nudy tu na pewno - poza rzeczoną farbą - nie uświadczymy. Kontrastowe charaktery, czyli Rupert i Nick znów porwą nas w wir przygód. W przypadku tego drugie, nie do końca z własnej woli.
Po małomiasteczkowym klimacie Little Fenn z pierwszej odsłony przygód Bendelina przenosimy się do Nottingham i równie gęstej atmosfery pewnego wydawnictwa.
Zamordowany został jeden z dwóch jego założycieli. Kto na tym skorzystał? Jaki był motyw? Szukając odpowiedzi poznajemy niewielką galerię pracowników, którzy dobrze skrywają swoje tajemnice - czy mają one jednak związek z morderstwem? Rupert i Jones - pod przykrywką i z pomocą - będą musieli się dowiedzieć, czy chociaż pytania, które zadają są prawidłowe. Tłem dla tchnącej kurzem i papierem tajemnicy jest Nottingham, w którym mieszka brat Ruperta i gdzie znajdziemy pewną beznadziejnie smutną knajpę.
Mamy więc pracę detektywów, jak też ponowną wizytę w Little Fenn. Najważniejsze jednak - poznajemy ciotki Nicka! Już one same według mnie proszą się o ekranizację. Tylko błagam - proszę sprzedać prawa do Wielkiej Brytanii, bo nie widzę tego w polskiej obsadzie i reżyserii - która kojarzy się ciągle z tym samym studiem i szablonem gry.
Wszystkie niedomówienia i sekrety, które kolejno wypływają na powierzchnię kojarzą się trochę z matrioszkami - kryją się jedna w drugiej, problem się komplikuje, a szukanie motywu wydaje się niemożliwe.
Sasza Hady ponownie porywa świetnym stylem, niegasnącym humorem, świetnym akcentami pobocznymi - zarówno humorystycznymi, jak zagadkami. Troszkę mi tu nie gra stosunek Jonesa do płci pięknej, ale czekam na kolejne tomy, sprawa pewnie się rozwinie :)

Oby więcej takich historii!

Odrywając się na chwilę od kryminałów - "Witajcie w Rosji" Dmitrija Glukhovskyego od Wydawnictwa Insignis, już od pierwszych stron ociekające ironią i niezawodnie pomysłowe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz