Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weird fiction. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą weird fiction. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2019

Sny Umarłych - Rocznik polskiego weird fiction 2019

Kolejna edycja Snów umarłych, prezentujących polską (choć nei tylko) twórczość weird fiction, niedawno ujrzała światło dzienne. Sporo tu zaskoczeń, zarówno pozytywnych, jak i zostawiających niemiły posmak.

czwartek, 11 lipca 2019

Słupnik - Jakub Bielawski

Autor: Jakub Bielawski
Tytuł: Słupnik
Wydawnictwo: Phantom Books
ISBN: 978-83-66135-03-1
liczba stron: 194

Jakub Bielawski powieściowo zadebiutował "Ćmą", ale wcześniej wydał też zbiór opowiadań "Słupnik" - pokazując kunszt słowa i weird fiction najwyższej klasy.

wtorek, 9 lipca 2019

Miasto i rzeka - Wojciech Gunia

Autor: Wojciech Gunia
Tytuł: Miasto i rzeka
Wydawnictwo: Dom Horroru
Lubię styl Guni i jego narrację - bo te opowieści nigdzie nie pędzą, każą się zatrzymać i zamyślić, choćby to zamyślenie nie było budujące. Tym bardziej, nawet mimo ostrzeżeń, zdziwiła mnie konstrukcja fabuły tej minipowieści, a właściwie pierwszej - tytułowej, z dwóch zamkniętych między czarnymi okładkami ozdobionymi grafiką Andrzeja Masianisa.

poniedziałek, 13 maja 2019

Zew Cthulhu - Howard Phillips Lovecraft

Autor: Howard Phillips Lovecraft
Tytuł: Zew Cthulhu
Wydawnictwo: Vesper
ISBN: 9788377313299
liczba stron: 308

Zazyjkultury.pl wraz z Wydawnictwem Vesper zaprosiły mnie ponownie do bluźnierczych wszechświatów Lovecrafta. Błędnie sądziłem, że będzie to zwykła powtórka - chociaż pięć opowiadań zebranych w tym tomie występuje tez w "Zgrozie w Dunwich".

środa, 3 kwietnia 2019

Śledztwo - Stanisław Lem

Autor: Stanisław Lem
Tytuł: Śledztwo
Wydawnictwo: Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej
Pierwszą pozycją z tegorocznego planu sięgnięcia po twórczość Lema jest "Śledztwo", rzecz nietypowa, bo kryminał. Chociaż nie do końca.

wtorek, 13 listopada 2018

Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2018

Tytuł: Sny umarłych. Polski rocznik weird fiction 2018
Wydawnictwo: Phantom Books

Świeżo po lekturze opasłego tomiszcza, ale nadal trudno to ogarnąć. Potężna inicjatywa, potrzebna w środowisku polskiego horroru. Wielka dawka horror weird fiction w wielu odcieniach.

wtorek, 20 marca 2018

Smaczna cebula. Wi@rus - Marek Zychla

Po świetnym zbiorze Przeczywitość Marek Zychla powraca z powieścią. Wi@rusa znamy już z opowiadania pod tym samym tytułem. Autor tradycyjnie manipuluje czasem, pojawiając się u mnie przed premierą.

środa, 7 lutego 2018

Nielegalne dzieje, zstąpienie w esencjonalność. Bruno Schulz - Proza

Autor: Bruno Schulz
Tytuł: Proza
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
liczba stron: 696
Długa, intensywna, fantastyczna lektura, która wymagała dużych pokładów skupienia i wyobraźni, ale też cierpliwości i chwil oddechu. Jedna z moich największych zaległości czytelniczych.

środa, 6 grudnia 2017

Teoria rzeczy - Piotr Kulpa

Autor: Piotr Kulpa
Tytuł: Teoria rzeczy
Wydawnictwo: Phantom Books Horror
ISBN: 9788394746353
liczba stron: 146
Piotra Kulpę znałem dotychczas z trylogii Pana na Wisiołach, w ramach nadrabiania zaległości przyszła pora na krótką formę.

środa, 15 listopada 2017

Szalupy z "Glen Carrig" - William Hope Hodgson

Autor: William Hope Hodgson
Tytuł: Szalupy z "Glen Carrig"
Wydawnictwo: C&T Crime &Thriller
ISBN: 9788374703468
liczba stron: 168
William Hope Hodgson był mi już znany, ale nie z horroru marynistycznego. Nazwisko autora to jedno, ale okładka Krzysztofa Wrońskiego była drugim czynnikiem który sprawił, że musiałem sięgnąć po tę pozycję.

czwartek, 17 sierpnia 2017

Recenzja przedpremierowa! Przeczywistość - Marek Zychla

Lubicie zaglądać w przyszłość?
Bez wehikułu czasu mam dla was garść informacji i wrażeń po lekturze zbioru opowiadań Marka Zychli, który ukaże się w październiku.

środa, 10 maja 2017

Robot - Adam Wiśniewski SNERG

Przypadki nie istnieją. Ta książka czekała na mnie na szczycie stosiku, gdzieś w kącie sklepu charytatywnego. Wybitny polski fantasta, wspominany głównie przy okazji kontrowersji wokół filmu „Matrix”. Czy słusznie został skazany na zapomnienie w wąskiej niszy fandomu?