czwartek, 19 stycznia 2017

Tam, gdzie rozkwitają serca - Tomasz Siwiec


Autor: Tomasz Siwiec
Tytuł: Tam, gdzie rozkwitają serca
liczba stron: 96
Tomasza Siwca znałem w zasadzie z jednego opowiadania w tomie "Oblicza grozy" i podobało mi się. Po lekturze nowego zbiorku jestem pewien, że nie raz jeszcze sięgnę po Jego twórczość.

Zrobię to wcale nie ze względu na operowanie ekstremą. W krótkich, wyrazistych opowiadaniach Tomasz Siwiec eksponuje głęboką wrażliwość na... na życie tak naprawdę. Zarówno ludzi, jak i zwierząt. Właśnie to bardzo ludzkie, empatyczne podejście najmocniej przebija z kart książki. Moje serce zwierzoluba wygrał już pierwszym opowiadaniem, "Zostań ze mną", wstrząsającym losem porzuconego psa i genialnym finałem - tak powinno to być rozgrywane w każdej sytuacji! Może niektórzy by sobie coś uświadomili. Wielki ładunek emocjonalny, chyba moje ulubione w tym zbiorze.
Chłopiec - nietypowe podejście do ważkiego tematu, pierwiastek fantastyczny jest tu niepokojąco możliwy do urzeczywistnienia
Żal za grzechy - czy resocjalizacja naprawdę działa? Nowatorski program da nam odpowiedź...
Księżniczka - opowiadanie nieco inne od pozostałych, poruszająca historia marzeń małej dziewczynki
Czarny kot przynosi... - kolejne "zwierzowe", łamiące stereotyp czarnego kota, chociaż miałem opory wobec bohatera który zwierzaka chciał ubić - jednocześnie czułem, że to agresja bardziej werbalna i nie o to tu chodzi
Tylko przez chwilę - wstrząsające i poruszające, jakże możliwe. Potworna historia przedstawiona przez pryzmat dziecka. Zderzenie dziecięcej niewinności z dorosłym złem...
Zamarznięte serca - potworne rozwinięcie bardzo życiowej sytuacji - piszę tu ogólnikowo, by nie zdradzać treści, ale po lekturze zimne dreszcze przebiegną po plecach.

Sposób podejścia do codziennych sytuacji, postaw, zjawisk jest tak bardzo zdroworozsądkowy i prawdziwy, że aż chce się więcej. A ukazanie przez autora horrorów takiej wrażliwości - moim zdaniem bardzo szczere i potrzebne, choćby tylko dla obalenia potocznego przeświadczenia o nienaturalnym uwielbieniu ekstremy.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz